Elektryzująca "Hanka"
Jeden z naszych czytelników podzielił się z nami swoją samodzielnie zbudowaną elektryczną hulajnogą.
Jest to pojazd całkowicie nowatorski i bezpieczny w swej konstrukcji a sam konstruktor zapewnia, że jeździ się bajkowo .
Elektryczna hulajnoga o wdzięcznej nazwie „Hanka” osiąga prędkość 25km/h. Na dwóch akumulatorach żelowych pokonuje trasę 20km. Ilości przejechanych kilometrów zależy tylko od ilości akumulatorów. Prezentowany model wyposażony jest w pojemnik w którym mieszczą się cztery akumulatory żelowe o parametrach 12V 4,5 Ah co pozwala przejechać 40km z prędkością średnią 20km/h.
Waga pojazdu to 15kg. Dopuszczalne obciążenie 100kg. Wysokość kierownicy od ziemi 113cm, długość po zewnętrzej opon 113 cm.
Twórca hulajnogi ma 64 lata i jestem emerytowanym nauczycielem fizyki. Redakcja przeprowadziła z nim króciutki wywiad, który zamieściliśmy poniżej.
Redakcja: Co Pana skłoniło do skonstruowania hulajnogi?
Pomysłodawca: Moim marzeniem było jeździć cichutko po ścieżkach rowerowych w Starogardzie Gdańskim no i na wycieczki do Sopot nad morze traktem rowerowym do Gdyni. Przejrzałem wszystkie dostępne informacje w internecie dotyczące hulajnóg i mimo, że były niektóre budowane fabrycznie np: w USA to były nieestetyczne. Rozwiązania konstrukcyjne we wszystkich miały akumulatory umieszczone pod podwoziem co powoduje niski prześwit i niemożliwość np: wjechania pod próg chodnika czy zjazd z progu.. To powoduje konieczność jazdy tylko po nawierzchniach gładkich. Moja hulajnoga ma wysoki prześwit w podwoziu co umożliwia jazdę po duktach leśnych i polnych drogach. W związku z tym, że przedtem zrobiłem już prototyp w wersji spalinowej, to ulepszoną konstrukcję bardziej wytrzymałą / obciążenie do 100kg/ i bardziej proporcjonalną zbudowałem w ciągu 2 tygodni.
Redakcja: Skąd wziął się pomysł na nazwę?
Pomysłodawca: Nazwa jest od imienia mojej żony.
Redakcja: Dlaczego akurat postanowił Pan zrobić hulajnogę?
Pomysłodawca: Dlaczego hulajnoga? Po pierwsze ma niski środek ciężkości więc jest bezpiecznym pojazdem. Po drugie łatwość wsiadania i zatrzymywania się w zasadzie w każdej chwili. Nie ma konieczności jeździć w kasku ponieważ prędkość maksymalna po prostej wynosi 25km/h. Po trzecie wymiary powodują, że nie ma problemu z przewozem jej w bagażniku. Prototyp z silnikiem spalinowym załączam. Na marginesie moja hulajnoga spalinowa osiąga prędkość 50km/h i spala 2l paliwa na 100 km.
Redakcja: Czy w przyszłości możemy liczyć na jakieś inne projekty?
Pomysłodawca: Co do nowego projektu to i owszem buduję trzecią, lecz napędzana już profesjonalnym silnikiem elektrycznym wbudowanym w piastę koła tylnego. Silniki takie są do nabycia w Polsce i zastosowane jako napęd rowerowy na koło przednie.
Gratulujemy pomysłowości i zachęcamy Was do przesyłana nam waszych pomysłów na pojazdy ekologiczne.





24.01.2011 10:37




Skomentuj